Na co dzień

Śnij dobrze

Zmęczenie po pełnym aktywności dniu to często za mało, by móc zapaść w błogi sen

Przeszkadzają nam uliczne hałasy, pralki za ścianą u sąsiadów, tykające zegarki, niewygodne łóżka i światło latarni przed domem. Jak zatem kłaść się spać, by wstawać wyspanym?

Jak zwykle bywa – diabeł tkwi w szczegółach. Na co dzień zabiegani niewiele uwagi poświęcamy dbaniu o tzw. higienę snu. Nasze łóżko coraz częściej jest już nie tylko miejscem snu, bliskości z drugą osobą, ale i pracy, a nawet… jedzenia. Uwielbiamy prowadzić w nim te najpoważniejsze rozmowy z partnerem, planować przyszłość, analizować stresy kończącego się dnia. Decyzję o zakupie nowego, wygodniejszego materaca przesuwamy o kolejny miesiąc, podobnie zresztą jak przemalowanie czerwonych ścian sypialni, a nasz stosunek do zasad umeblowania pokoju nieprzerwanie określa słowo: ignorancja. A szkoda. Zgodnie z badaniami w łóżku spędzamy średnio aż 1/3 naszego życia, dlatego tym bardziej warto sprawić, by był to szczególnie komfortowy czas.

Cztery ściany a w nich

Kluczowa jest dominująca barwa. Ściany sypialni najlepiej pokryć kolorem spokojnym, który relaksująco wpłynie na nasze zmysły – odcień łososiowy, brzoskwiniowy, a także ocieplona zieleń, błękit lub róż to doskonałe propozycje. Pamiętajmy o ograniczeniu docierania ulicznego zgiełku oraz światła latarń lub billboardów do wnętrza pokoju. Zadbajmy o wyposażenie sypialni w małe lampki, które pozwolą wyciszyć się nam w nastrojowej atmosferze. Nawilżacz powietrza doskonale sprawdzi się w zimie, cały rok nie należy zapominać o  wietrzeniu sypialni. Według specjalistów idealną temperaturą do snu jest 18 stopni C. Z wnętrza sypialni wyeliminować należy głośno tykające zegary ścienne, a także… telewizor! Oglądanie telewizji bezpośrednio przed snem dodatkowo pobudza umysł, a ciało „przyzwyczaja się” do bycia w łóżku jeszcze zanim powinno zacząć w nim odpoczywać.

W temacie umeblowania pokoju równych sobie nie mają zasady feng shui. Zgodnie z liczącą 5000 lat filozofią Wschodu niedopuszczalne jest ustawienie łóżka na wprost drzwi – sytuacja ta, określana mianem „pozycji trumiennej”, powoduje przepływ energii chi zakłócającej sen. Z uwagi na powyższe, nieodpowiednim miejscem dla łóżka jest także przestrzeń przy ścianie, umożliwiająca dojście do mebla tylko z dwóch stron, a także pomiędzy oknem a drzwiami.

„Jak sobie pościelesz…

… tak się wyśpisz” - to powiedzenie prawdziwe w przenośni i dosłownie. Bo tak, jak na natężenie sobotnich radości zza ściany niekoniecznie możemy mieć wpływ, tak na łóżko, do którego kładziemy się co noc, jak najbardziej. Feng shui rzecze, że nie ma korzystniejszego materiału na łóżko niż drewno, które nie zmienia pola magnetycznego. Najistotniejsze są jednak wymiary mebla: długość, szerokość i wysokość. Odpowiednie łóżko to takie, z którego możemy swobodnie wstawać oraz które nie ogranicza naszych nocnych ruchów – badania wskazują, że podczas snu pozycję zmieniamy nawet kilka razy na godzinę! I najważniejsze: łóżko musi być wygodne. Dla nas.

Nie zapominajmy o materacu, poduszkach i pościeli. Postarajmy się, by były one wykonane z najwyższej jakości naturalnych materiałów (np. z bawełny lub lne). Coraz większym uznaniem cieszą się zdrowotne i relaksujące poduszki oraz materace wypełnione łuskami gryki lub prosa. Niezależnie jednak od wkładu poduszka powinna mieć konstrukcję umożliwiającą prawidłowe pod względem anatomicznym ułożenie głowy, które wpływa na łagodzenie bólu, a także ogranicza zaburzenia snu oraz chrapanie.

Kluczowymi kryteriami przy wyborze materaca powinny być: nasza waga, pozycja w jakiej śpimy oraz wielkość łóżka. Dla osób, które najczęściej zasypiają i budzą się na boku najwłaściwszy będzie materac sprężynowo - kieszonkowy oraz grubszy materac lateksowy – oba modele dopasowują się do naturalnych krzywizn i utrzymują kręgosłup w linii prostej. Miłośnicy spania na wznak wyśpią się niemal na każdym rodzaju materaca, a osoby często zmieniające pozycję wybrać powinny modele wysoko elastyczne, szybko dopasowujące się do kształtu ciała. Para wcale nie musi spać na jednym materacu – szczególnie, jeśli różnice w wadze partnerów są znaczące. Materace o grubości sięgającej 20 cm zaleca się osobom ze schorzeniami kręgosłupa. A jak najłatwiej sprawdzić, czy materac jest odpowiedni? Niezawodną metodą jest położenie się na nim w pozycji na wznak i poproszenie kogoś o wsunięcie pod materac dłoni, w okolicy pleców i części lędźwiowej. Jeśli dłoń wyczuwa lekki opór, ale daje się pod nim umieścić, to znaczy, że materac sprawdzi się doskonale.

Spanie dla malucha

Nieco więcej uwagi wymaga wybór odpowiedniego materaca dla naszych pociech. Idealny model dla dziecka to taki, który zapewnia wzrost i prawidłowy rozwój kręgosłupa - rolę tę dobrze spełniają materace wyprodukowane w oparciu o pianki poliuretanowe. Zabrudzeniu materaca zapobiegnie tzw. ochraniacz, czyli kilkuwarstwowa nakładka z bawełnianą powierzchnią i powłoką PCV.

Ach, śpij kochanie…

Zasypia i budzi się co noc nie tylko nasz mózg, ale także ciało, dlatego warto nauczyć je systematyczności i regularnych zachowań. Łatwe zapadanie w sen ułatwi z pewnością unikanie drzemek w ciągu dnia, zrezygnowanie z picia kawy i alkoholu w godzinach popołudniowych, a także ograniczenie jedzenia oraz oglądania telewizji bezpośrednio przed snem. Organizm sam zacznie się domagać nocnej regeneracji, kiedy na 2-3 godziny przed położeniem się do łóżka pójdziemy na krótki spacer, dokładnie przewietrzymy sypialnię i weźmiemy relaksacyjną kąpiel z dodatkiem olejków eterycznych.

Znacznie bardziej niż dorośli cowieczornych rytuałów potrzebują najmłodsi domownicy. Niestety wielu rodziców nadal uważa, że zmęczone dziecko zaśnie szybciej, a jego sen będzie dłuższy. Specjaliści podkreślają jednak, że, z wyjątkiem ruchu na świeżym powietrzu, wzmożona aktywność fizyczna przed snem dodatkowo pobudza malucha. Dlatego tak ważne jest wyciszenie dziecka przed snem, przeczytanie lub opowiedzenie mu bajki, zaśpiewanie kołysanki, czy… wspólne obejrzenie rodzinnych fotografii. Konieczne jest ustalenie stałych pór kolacji, kąpieli oraz położenia się do łóżka. Nie zapominajmy też, że dzieci uwielbiają zasypiać pod samodzielnie wybranymi kołderkami i z ukochanymi maskotkami. I tak, jak my dorośli, najlepiej zasypiają z uspokojonymi myślami.

Dobrych Nocy.

 

Zadbaj o dobry sen

 

  • Niech sypialnia będzie miejscem relaksu – pomaluj ściany na spokojny kolor, usuń zegary, wietrz pokój
  • Kup wygodne łóżko
  • Zrezygnuj z drzemek w ciągu dnia
  • Ogranicz spożycie ciężkostrawnych posiłków, a także picie alkoholu i kawy przed snem
  • Na kilka godzin przed snem wybierz się na spacer, a potem weź relaksacyjną kąpiel
  • Kładź się do łóżka i wstawaj z niego rano mniej więcej o tych samych porach
  • Łóżko nie jest miejscem pracy oraz rozmyślania o kłopotach – służy jedynie do spania oraz zbliżenia seksualnego
  • Zrezygnuj z oglądania telewizji przed snem

 

Bezsenność w podróży


Zespół długu czasowego (ang.: jet lag) to przypadłość związana z niemożnością zaśnięcia po zmianie strefy czasowej. Dotyka nas najczęściej, gdy jesteśmy w podróży lub tuż po powrocie z niej. Osłabia refleks i koncentrację. Zgodnie ze współczesnymi badaniami pomocne w takich sytuacjach okazuje się wcześniejsze zażycie melatoniny, nazywanej hormonem snu. Coraz większą popularnością cieszy się także sofroterapia, czyli zespół technik polegających na wyobrażaniu sobie w podróży rutynowych czynności, które na co dzień wykonujemy przed snem.

 

 

Tekst: Marzena Młynarczyk

Kategoria: Na co dzień

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

dyniowebabeczki granice szesliwamama

Inspiracje